FAQ skuter stuntu
Po pierwsze zacznijmy od tego że na kole da się jeździć prawie wszystkim. Wystarczy trochę chęci i samozaparcia. Jedni jeżdżą seryjnymi skuterami drudzy chcąc sobie trochę ułatwić przerabiają je ale co i jak to powiem później.
Tak jak wśród dużych motocykli najczęściej przeznaczanymi do stuntu są Cbr f3/f4 oraz Kwasaki 636, tak wśród tak zwanych motorowerów mamy 3 Yamahy, Boostera, Slidera i Aeroxa. W przypadku ostatniego może nie pękają ramy jak ma to miejsce w kawie ale jest na pewno stosunkowo droższy od reszty wymienionych. Jako pierwszy skuter do jazdy na kole mogę śmiało polecić boostera, przystępna cena oraz jest w czym przebierać. Jak dobrze poszukać to nieraz można znaleźć sprzęt za kilkaset złotych, nie będzie może w zbyt pięknym stanie optycznym ale będzie jeździł, a chyba to jest najważniejsze w szczególności że przy nauce stuntu nie raz zdarzają się gleby.
Jeżeli masz już swój wymarzony jednoślad i nie chcesz go zniszczyć można go odpowiednio przygotować.
Najważniejszą rzeczą jest mocny tylni hamulec. W Aeroxie mamy z przodu jak i z tyłu tarcze, lecz w większości skuterów z tyłu został zastosowany może nie tak wydajny ale również dający rade hamulec bębnowy. Oczywiście są możliwości przerobienia tego na tarcze ale to kiedy indziej w innym artykule.
Drugą istotną rzeczą jest stelaż. Gdyby zdarzyło się tak że z jakiś powodów nie zdążymy użyć hamulca i przepałujemy on ochroni naszą tylną lampę. Stelaż przydaje się także do samej jazdy.
Przydatnymi rzeczami są również klatka czy crashpady (polecam z ertanolu)które zawsze przykręcamy do ramy, nigdy nie spawamy,
z dwóch prostych powodów, śruba jest mocniejsza niż spaw oraz zawsze jest możliwość demontażu.(Zdjęcie na przykładzie boostera NG, udostępnił Damian Aleksandrowicz)
Dobrym gadżetem i sporo ułatwiającym sprawę jest szeroka kierownica. Na pewno jeździ się stabilniej ale myślę że nie ma tu co dużo pisać i wystarczy zdjęcie.
Najczęstsze pytanie wśród nowych w tym sporcie.” Co zrobić żeby mój skuter chciał iść na koło”. Odpowiedź jest prosta, ĆWICZYĆ!
Lecz jeżeli ktoś zdecyduje się jednak przerobić swój jednoślad, opcji jest kilka, po pierwsze twardsze sprężynki sprzęgła dzięki którym skuter startuje z wyższych obrotów, większy gaźnik który poprawi „dół” oraz lżejsze rolki, lecz przy tym ostatnim chciałbym się na chwile zatrzymać. W Internecie krąży plotka „im lżejsze rolki tym lepszy start a gorsza prędkość maksymalna i na odwrót” lecz niestety nie do końca to tak działa, można spróbować z rolkami o 0,5 max 1 gram lżejsze lecz gdy damy za lekkie skuter będzie wył a nie będzie jechał.
Często spotykam się jak ludzie pytają jaki wydech jest najlepszy do stuntu i tu jako ciekawostka powiem że seryjny, ponieważ „ciągnie” od samego dołu. Im mocniejszy wydech tym największy moment obrotowy uzyskujemy w wyższej partii obrotów a co jak wiadomo w stuncie bardziej przeszkadza niż pomaga.
Krótko mówiąc jeżeli ktoś nie daje rady niemalże na seryjnym skuterze żadne sportowe cylindry ani inne dodatki mu nie pomogą.
Autor: Patryk „Wrona” Wroniak







